W ostatnich tygodniach byłam w Gdyni, Poznaniu, Warszawie.
W Poznaniu udało mi się nawet cyknąć kilka zdjęć podczas pospiesznego spaceru, ale o tym kiedy indziej.
A z codzienności...cieszy mnie smak truskawek i świeżych ziół. Cieszy mnie widok i zapach peonii. Dostałam bukiet na Dzień Matki. Moje ulubione :)

Świetne kadry :D
OdpowiedzUsuń:) to telefonem tylko... ale dziękuję :)
Usuńmistrz nie potrzebuje mega "narzędzi" ;D
Usuńmiłaś :))))
Usuńto pierwsze zrobione w dniu naszego spotkania?:)
OdpowiedzUsuńTak!!! Wracając z zebrania :)) spostrzegawcza jesteś no no! :))
UsuńAle kapitalne truskawkowe paznokcie! :)
OdpowiedzUsuńefekt truskawki osiągnięty przypadkowo :)
UsuńŚwietne. Pierwsze moje ulubione;)
OdpowiedzUsuńI ani słowa, że byłaś w Poznaniu?
OdpowiedzUsuń:)pisałam Ci w mailu, że będę na chwilę :)
UsuńNiby tak, ale wiesz, na chwilę to też można coś zorganizować. A Ty no jakby ... jakby niechętnie widzę :)
Usuńo Ty! pogadamy, jak będziesz w Warszawie na chwilę :) poza tym, nie byłam pewna, czy Poznań, czy jakoś wokół Poznania... i tak wyszło :) następnym razem odezwę się wcześniej. całkiem chętnie wyobraź sobie ;)
UsuńDobra, dobra :))
UsuńPeonie tez bardzo lubie. I truskawki :-)
OdpowiedzUsuńusciski A.
Jaki czerwcowy (choć jeszcze maj), odświeżający miks zdjęciowy ;)
OdpowiedzUsuńczerwonawy trochę ;)
Usuńkapsel swojski i te paznokcie a'la jagodowe, super :)
OdpowiedzUsuńkapsel- magnez. zbieram z różnych miejsc maniakalnie :)
UsuńPoznan moje miasto ach!! paznokcie mnie zachwycily :)
OdpowiedzUsuńbardzo lubię Poznań :)
UsuńChciałam napisać, które zdjęcie najbardziej mi się podoba, ale jeżdżę w dół i w górę, w górę i w dół i nie mogę się zdecydować - wszystkie obłędne ze szczególnym wskazaniem na no. 1. Piękne dłonie! Ściskam Owiec(k)o :-)
OdpowiedzUsuń:D dziękujeę kochana Ty!
UsuńKapsel klimatowy :)
OdpowiedzUsuńPiwonie kojarzą mi się głównie z mamą (i jej imieniem), która co roku 23 maja dostaje je na imieniny od sąsiadów ;)
piwonie ładne są :)
Usuńdwa ostatnie zdjęcia - radosna wiosna w najczystszej postaci! :)
OdpowiedzUsuńOwiec,
OdpowiedzUsuńale tu u Ciebie klimatycznie. Jakoś tak wesoło, wiosennie, szybko, ale nie przesadnie. Świeżo!
I Ty, tu i tam. Taka bizneswoman ;)
Poznań, moje, moje miasto! :)))
Czekam na więcej relacji. Fajnie jest coś
"swojego" zobaczyć oczami innych.
Oj, ja również jestem wielka fanką ziół. Uwielbiam takie kuchenne parapety całe w skrzynkach....
Nie tylko pod względem estetycznym.
A, i te truskawkowe paznokcie - obłędne!
Ściskam!
Haha :))) Tonia, do bizneswoman mi daleko ;)) krótka relacja z poznania niedługo :)ściskam!
Usuń